Określenia matematyczne cz. 1

Początek pojęć matematycznych wywołał pomiędzy filozofami spory, zostające jeszcze dotąd w zawieszeniu. Podług jednych liczby i figury są to wytworzono przez umysł typy przedmiotów, które odbijamy na rzeczach doświadczenia, a to na mocy tajemniczej zgodności pomiędzy myślą a zewnętrzną rzeczywistością. Podług innych przeciwnie, liczby i figury nie stanowią wyjątku od togo powszechnego prawa, podług którego wszelkie poznanie ma pochodzić już-to bezpośrednio, już-to pośrednio z doświadczenia zmysłowego. W pierwszym razie pojęcia matematyczno byłyby wzorami; w drugim – kopiami.

Niestosownym byłoby tu wchodzić w te spory i oceniać przytaczano przez jedną i drugą stronę dowody. Dosyć będzie zaznaczyć dwa fakty: przede wszystkim jakiekolwiek wyznawano by opinio co do źródła pojęć matematycznych, nikt nie zaprzeczy faktu, że nie są ono bezwarunkowo wiernymi wyobrazicielkami rzeczywistości zewnętrznych. Jedność jest podzielną na części ściśle równe; nie tak rzecz się ma z przedmiotem rzeczywistym, nigdy połowu, ćwierć, dziesiąta część tego przedmiotu nie będzie ściśle równą drugiej połowie, każdej z trzech pozostałych ćwierci, każdej z dziewięciu pozostałych dziewiątek, a nawet im bardziej mnożyć się będą poddziały, tom bardziej wzrastać będzie realna nierówność części.

Comments

  1. By Reklama