O pojęciach i terminach cz. 1

Poznanie nasze zaczyna się od intuicji, czyli bezpośredniego spostrzegania faktów w nas i zewnątrz nas. Te intuicje, zawsze ograniczono do pewnych oznaczonych chwil czasu i do pewnych oznaczonych punktów przestrzeni,dostarczają materiałów myśli. Rzeczą logiki nie jest badań, jak one się tworzą; jest to przedmiot psychologii. Logika rozpoczyna się, skoro tylko za pomocą operacyj umysłu wytwarzamy grupy z materiałów dostarczonych przez spostrzeżenie.

Grupy te są trzech rodzajów: pojęcia, sądy i wnioski. Pojęcia w języku wyrażają się terminami, sądy zdaniami, a wnioski rozumowaniami.

Pojęcia i terminy. Pojęcie i idea, w najogólniejszym znaczeniu, są to wyrazy jednoznaczne. Ściśle biorąc, wyraz termin znaczy granicę – terminus. Tak pojmowane terminy są granicami sądu, subiektem, od którego się zaczyna, predykatem, na którym się kończy. W bieżącej mowie, termin jest synonimom imienia. Podług Hohhesa imię jest to wyraz, wzięty dowolnie, mogący służyć za znak, który by w umyśle naszym mógł obudzić ideę podobną do tej, jaką mieliśmy już poprzednio, i który by gdy go wymawiamy dla tych, co go słyszą, mógł być znakiem idei, którą mamy w umyśle.